Lunapark Sowiński

Sezonowe wesołe miasteczko, które od 1997 roku zdążyło wpisać się już praktycznie na stałe w turystyczny krajobraz Władysławowa. Lunapark pracuje od maja do września włącznie, a całość zajmuje rozległy, czterohektarowy teren. I jak należy się spodziewać, atrakcje zdecydowanie liczniejsze i bardziej zróżnicowane niż w objazdowym parku rozrywki.

Jeszcze daleko przed wejściem w oczy rzuca się spory diabelski młyn, zapewniający widoki porównywalne z tym, co można zobaczyć z wieży Domu Rybaka. Właściciele chwalą się także 500-metrową kolejką górską - ponoć tory rollercoastera zbudowano na najwyższej w Polsce platformie.

A do tego są jeszcze zamki strachu i śmiechu, teren do jazdy quadami, park linowy, niezliczone typy karuzeli (ktoś ma ochotę na wirowanie głową w dół przy przeciążeniu 3G?), basen na romantyczne przejażdżki łódkami w kształcie łabędzi, mini-tor kartingowy, strzelnice, domek do góry nogami i jeszcze wiele innych. Oferta jest zresztą regularnie, praktycznie co roku, wzbogacana o kolejne nowości.

Oczywiście - jak to w lunaparku - za skorzystanie z każdej atrakcji trzeba zapłacić osobno.

Dodaj opinię

Ocena ogólna:        

Dla dwojga:        

Dla dzieci:        

Dla dorosłych:        

Dla seniorów:        

Komentarze (0)

Dodaj komentarz